Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przeczytane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przeczytane. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 października 2013

Literacko- "Anioły i Demony", "Kod Leonarda da Vinci" Dan Brown oraz Pierwsza praca o tematyce florystycznej

Możecie mi wierzyć lub nie, ale już od tygodnia zbierałam się do napisania tego posta :) I jakoś tak mi to nie wychodziło, bo albo nie miałam czasu, by spokojnie siąść do komputera, albo brakowało weny do pisania. No ale w końcu się udało i jestem :) Jestem, chociaż na dobrą sprawę nie mam co pokazać, bo na polu krzyżykowym poległam zupełnie. A wszystkiemu winien błąd, który się mi w trakcie pracy nad "Irysami" wkradł, i którego w żaden sposób nie dało się obejść. Konieczne więc było wyprucie dość dużego faragmentu :/ I tak jakoś razem z kolejnymi znikającymi z kanwy krzyżykami znikała moja ochota na dalsze haftowanko. Od wczoraj staram się jednak jakoś zmobilizować i powrócić do robótki. Jak narazie idzie w miare przyzwoicie :)
Pojawia się więc pytanie jak pożytkowałam swój wolny czas skoro nie zajmowałam się haftem. Otóż postanowiłam zaznajomić się z twórczością Pana Dana Browna :) Oczywiście zarówno "Anioły..." jak i "Kod..." znałam już wcześniej z ekranizacji filmowej, dlatego sama jestem zdziwiona, że postanowiłam sięgnąć po te dwie pozycje. Nie żałuje jednak, że mimo znajomości fabuły przedstawionej w filmach, zdecydowałam się je przeczytać, bo wchłonęłam je natychmiastowo. Oczywiście było pare niuansów, które mi niezbyt się podobały, ale... :) Pominę je milczeniem :P Każdemu kto jeszcze nie miał okazji na spotkanie z Robertem Langdonem (głównym bohaterem- tak w ramach uzupełnienia :D) mogę powiedzieć, ze warto :)


"Robert Langdon zostaje pilnie wezwany do położonego koło Genewy centrum badań jądrowych CERN. Jego zadanie – zidentyfikować zagadkowy wzór wypalony na ciele zamordowanego fizyka. Langdon ze zdumieniem stwierdza, że jest to symbol tajemnego bractwa iluminatów – potężnej, aczkolwiek nieistniejącej od czterystu lat organizacji walczącej z Kościołem, do której należały najświetniejsze umysły Europy, jak choćby Galileusz. Jak się okazuje, iluminaci przetrwali w ukryciu do czasów współczesnych i planują straszliwą wendettę- wysadzenie Watykanu przy użyciu antymaterii wykradzionej z genewskiego laboratorium. Langdon i Vittoria Vetra, córka zamordowanego fizyka, mają zaledwie dobę, by odnaleźć utajnioną od XVI wieku siedzibę iluminatów i zapobiec niewyobrażalnej tragedii. Czy zdołają na czas rozszyfrować wskazówki zapisane w jedynym zachowanym w archiwach Świętego Miasta egzemplarzu legendarnego traktatu Galileusza? Jak zakończy się dramatyczny wyścig z czasem – po tajemnych kryptach i katakumbach, wyludnionych katedrach, tropem symboli iluminatów zakamuflowanych przed wiekami miejscach znanych każdemu mieszkańcowi Rzymu? Zagadka goni zagadkę, prowadząc do najbardziej nieoczekiwanego finału..."


"Ofiarą popełnionego w Luwrze morderstwa pada kustosz muzeum Jacques Sauniere. Wezwany przez policję francuską profesor Langdon odkrywa na miejscu zbrodni szereg zakonspirowanych śladów, które mogą pomóc w ustaleniu zabójcy, ale też stanowią klucz do jeszcze większej zagadki - niezwykłej tajemnicy sięgającej korzeniami początków chrześcijaństwa..."

A na koniec pokażę Wam zdjęcie mojej pierwszej pracy, wykonanej na zajęciach z florystyki :) Czy się komuś spodoba? Pewnie kwestia gustu :)  Ja przyznam szczerze jestem zadowolona tak średnio z końcowego efektu. Tematyka niezbyt przyjemna, bo to tzw. florystyka pogrzebowa, ale niestety i takie rzeczy trzeba umieć robić jak się chce w tym zawodzie pracować.
Zdjęcie marne jakościowo, bo cykane na szybkiego: 


W najbliższym czasie planuje też spróbować decupage na szkle. Mam pare takich "pierdółek", które stoją gdzieś w kącie i kurzem obrastają, wiec wykorzystam je na uczenie się tej techniki. Jak wyjdzie coś sensownego to napewno się pochwale :D A dziś się już żegnam i do następnego razu :)

sobota, 10 sierpnia 2013

Literacko- "Władza absolutna" David Baldacci oraz "Zanim znowu zabiję" Mariusz Czubaj

Coś ostatnio mało mam weny do krzyżyków :( Za to staram się jak najwiecej czytać. Do kolekcji "przeczytanych" zaliczyć mogę kolejne dwie książeczki:


„Agenci tajnych służb USA zabijają kochankę prezydenta- żonę wpływowego miliardera. Przypadkowym świadkiem zabójstwa jest włamywacz, który z miejsca zbrodni zabiera kompromitujący prezydenta dowód rzeczowy. Szybko zaczyna tego żałować, ponieważ staje się najbardziej poszukiwanym człowiekiem
w kraju, a stawką w grze jest już nie tylko jego życie...”


"Warszawa, 10 kwietnia 2010 roku, w okolicach Dworca Wschodniego Jacek Kos,
piłkarz polskiej kadry, rzuca się pod pociąg. Dwa tygodnie później do Katowic przybywa
Józef Heinz, trener piłkarski i prosi syna, którego nie widział od wielu lat,
by pomógł mu wyjaśnić powody samobójstwa zawodnika.
Kierując się względami osobistymi, Rudolf Heinz przeprowadzi na urlopie
półprywatne dochodzenie, wpada na dziwny trop-
i tak wypływa dawna sprawa o kryptonimie ZZZ. 
Jej nazwa nawiązywała do listu, który pozostawił sadystyczny morderca.
Tymczasem w długi weekend majowy ze szpitala psychiatrycznego ucieka
Inkwizytor, by wyrównać rachunki z Heinzem i resztą świata."

Zanim trafiła w moje ręce, całkiem przypadkowo zresztą o "Władzy absolutnej" słyszałam dużo- że ciekawa, że trzyma w napięciu, że super napisana. Spodziewałam się więc naprawdę czegoś wyśmienitego. No i niestety... Nie chwyciłam. Rozczarowania- to chyba najlepsze słowo pasujące do sytuacji. 

Z kolei Czubaj zainteresował mnie i to bardzo. "Zanim znowu zabiję" to trzeci z serii kryminał o komisarzu Heinzie. Nie ukrywam, że chętnie zapoznam się z treścią dwóch wcześniejszych :) 

Na dziś to chyba tyle. Trzymajcie się cieplutko. I do następnego spotkania- mam nadzieję, że w towarzystwie XXX :D

środa, 17 lipca 2013

Literacko- "Niespokojni" John Connolly

Oprócz krzyżyków mój wolny czas wypełnia dobra książka. Ostatnio czytałam sporo, ale głównie literaturę dotyczącą tematu mojej pracy magisterskiej :) Teraz mogę poświęcić więcej uwagi na pozycje, które ot tak po prostu mnie zainteresowały. Pierwszą, którą chciałabym się z Wami podzielić jest thriiller J. Connoll'ego "Niespokojni":


"Daniel Clay, niegdyś ceniony psychiatra dziecięcy, zniknął przed laty, podejrzany o to, że wykorzystywał seksualnie swoich pacjentów i był członkiem pedofilskiej siatki. Jego córka Rebecca próbuje żyć z tą świadomością, jednak jej kruchy spokój zostanie wkrótce zdruzgotany. Ktoś wypytuje o Daniela Claya, ktoś, kto nie wierzy w jego śmierć. To Frank Merrick, były płatny morderca, który obsesyjnie chce poznać okoliczności zniknięcia swej córki. Zajmujący się tą sprawą prywatny detektyw Charlie Parker znajdzie się w potrzasku między tymi, którzy pragną ujawnienia prawdy o psychiatrze a tymi, którzy za wszelką cenę chcą, by pozostała tajemnicą... Mroczna, sugestywna proza Connolly'ego, łącząca strach przed realnym z grozą nadprzyrodzonego, tworzy klimat, z którego trudno się otrząsnąć."

Naprawde godna polecenia :)

Rezygnuje też z pracy nad "Lost in you". Zamiana nici DMC na Ariadne niestety nie sprawdziła się za dobrze i nie podoba mi się efekt, który zaczał się wyłaniać po tych paru dniach pracy :( No cóż, chciałam zaoszczędzić a wyszło jak zawsze... Może za jakiś czas zrobie drugie podejście do tego haftu, już z odpowiednimi materiałami. Czas pokaże. A jak narazie "Irysy" i pomyślę nad czymś jeszcze, nad czymś niedużym i mało skomplikowanym :)